Witamy Serdecznie Wszystkich na forum i zapraszamy do rejestracji ;)
Partnerzy:   Dotacje Unijne Wrocław
Odpowiedz 
Ogrody
05-15-2011, 08:20
Post: #11
RE: Ogrody
Mam nadzieję, że "Zimna Zośka" już była, bo posadziłam już pomidory. W tym roku będę miała ponad 30 różnych odmian. Zbiorę nasiona z tych najbardziej obiecujących. Mam nadzieję, że bezpłatna akcja wymiany nasion, którą zapoczątkowałam w tym roku, rozwinie się. Planuję posadzenie kilku odmian dyni. Będę zbierała nasiona kwiatów i również je włączę do akcji nasiennej. Liczę na to, że przynajmniej kilka osób przyłączy się do zabawy i zaoferuje swoje nasiona do banku nasion, które będziemy rozdzielać między chętnych.
Wciąż jeszcze mam pewną ilość nasion cukinii, które można właśnie zacząć wysiewać. Zainteresowanych proszę o maila na pw lub na adres dorka@betula-acer.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
05-15-2011, 19:27
Post: #12
RE: Ogrody
Ja to chyba będę musiał poznać cie z moim ojcem Big Grin też pasjonat ogrodowy. Ostatnio załamany bo najlepsza brzoskwinia na działce zmarzła.

[Obrazek: 9033.jpg]

[Obrazek: 22220.png]


Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-16-2011, 11:11
Post: #13
RE: Ogrody
(05-15-2011 19:27 )Gallen napisał(a):  Ja to chyba będę musiał poznać cie z moim ojcem Big Grin też pasjonat ogrodowy. Ostatnio załamany bo najlepsza brzoskwinia na działce zmarzła.
A u mnie pyszna morela 'Somo' też poległa... Pozdrów Tatę Smile
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
05-17-2011, 10:37
Post: #14
RE: Ogrody
(05-16-2011 11:11 )dorkasz1 napisał(a):  A u mnie pyszna morela 'Somo' też poległa
Poległa od ostatnich sniegów i zimna czy jakieś choróbsko się wdarło?

Pozdrawiam :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-17-2011, 13:19
Post: #15
RE: Ogrody
Najpierw ją zima nieco nadwyrężyła, trzeba było wyciąć jedną gałąź. A reszta zaczęła nieśmiało żyć, nawet troszkę kwitła. Niestety, ostatnie przymrozki załatwiły nowe przyrosty. Teraz nie widać nic nowego. Pójdzie więc do kominka. Szkoda, bo owoce były pyszne. Ale trzeba się z tym pogodzić, bo morele, brzoskwinie i nektaryny, to nie są "długodystansowcy" tak jak jabłonie czy grusze.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
05-17-2011, 16:19
Post: #16
RE: Ogrody
Ok rozumiem.
Będziesz w ich miejsce sadzić nowe czy odpuszczasz morelki? Tongue

Pozdrawiam :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-18-2011, 13:04
Post: #17
RE: Ogrody
Nie, nie odpuszczam Smile Już dwa lata temu posadziłam drugą morelę, ale chyba posadzę jeszcze jedną w miejsce tej "umartej" Smile . Uwielbiam morele, a nie jest łatwo je kupić w "ludzkiej" cenie.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
05-18-2011, 21:19
Post: #18
RE: Ogrody
Jaka jest w ogóle cena takiej morelki?

Pozdrawiam :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-26-2011, 06:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-26-2011 06:49 przez dorkasz1.)
Post: #19
RE: Ogrody
Serek, cena drzewka morelowego, to jakieś 12-15 pln. Nie jest to więc nic szokującego. Wysokie są ceny owoców moreli. Nie mówiąc już o tym, że ze względów transportowych zrywane są morele niedojrzałe, a więc twarde i niezbyt słodkie.
Polecam Państwu domowy sposób na mszyce. Do opryskiwacza, na 1 litr ciepłej wody, (takiej jaka leci z kranu) dodać 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej (tak na czubek łyżeczki), rozmieszać. Do tego dodać pół łyżeczki oleju. Przed użyciem wstrząsnąć kilkakrotnie, aby olej z wodą utworzył emulsję. Opryskiwać róże i inne rośliny zaatakowane przez mszyce.
W tym roku na różach żerują jakieś mszycowe mutanty. Wielkie, tłuste i różowe. Okropne.
A i jeszcze jedno, proszę tej sody nie dawać za dużo, bo zbyt silny roztwór może przypalić młode listki. No i nie opryskiwać w samo, słoneczne południe. Tak około godziny 17-18 będzie dobrze.


Pomidory posadzone w okolicach 15 maja wymagają już wyłamywania "wilków". To te pędy, które wyrastają w kątach liści. Należy to robić gdy są jak najmniejsze, aby niepotrzebnie nie obciążać roślin. Jeśli posadziliśmy pomidory w dużych odstępach (60-70 cm), to możemy je prowadzić na dwa pędy. Czyli zostawić taki pęd wyrastający z kąta liścia znajdującego się tuż pod pierwszym gronem owocowym.
Nie muszą być pozbawiane "wilków" pomidory samokończące, czyli takie, które po zawiązaniu 3-4 gron przestają rosnąć w górę, a rozrastają się na boki. Widziałam, że na naszym targu były sprzedawane pomidory odmiany "Betalux". To jest właśnie samokończąca, bardzo wczesna i smaczna odmiana.
Pozostawienie "wilków" sprawia, że znacznie opóźnia się termin początku owocowania. Ponadto roślina robi się bardzo krzaczasta, na grządce robi się wielkie zagęszczenie i owoce nie dojrzewają prawidłowo.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
05-26-2011, 10:48
Post: #20
RE: Ogrody
Dzięki za info Wink

Pozdrawiam :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Share/Bookmark (Show All)
Facebook Linkedin Technorati Twitter Digg MySpace Delicious

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Jelcz Laskowice Forum - Forum mieszkańców Jelcza Laskowice | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS