Witamy Serdecznie Wszystkich na forum i zapraszamy do rejestracji ;)
Partnerzy:   Dotacje Unijne Wrocław
Odpowiedz 
Mobbing w Faurecia
11-14-2012, 14:27
Post: #61
RE: Mobbing w Faurecia
Ja Ci nic nie powiem czy się polepszyło Smile,ale inni mogą coś pewnie powiedzieć.Kilka osób chyba na forum pracuje w Faurecii .
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
11-29-2012, 12:43
Post: #62
RE: Mobbing w Faurecia
Właśnie liczę na to że odezwie się ktoś z faureciBig Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-18-2013, 14:32
Post: #63
RE: Mobbing w Faurecia
Widzę że wszystkim pasuje praca w tym zakładzie.
Tyle mieliście do powiedzenia a teraz cisza.
Widać że pasuje wam między innymi płacenie za zorganizowaną przez zakład wigilię.
Popatrzcie na inne zakłady,maja wejściówki na basen,siłownię itp a tu co?
Wyzysk ludzi i nic więcej.
Jednym słowem żenada!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
05-04-2013, 12:01
Post: #64
RE: Mobbing w Faurecia
Moze tym co pisali juz sie podoba praca ,albo nie pracuja juz?
No a za to placenie za wigilie... brak słów ,ciekawe czy bedzie za rokSmile? Bo chyba chodzi oto zeby nie bylo.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-19-2013, 10:14
Post: #65
RE: Mobbing w Faurecia
(04-15-2012 12:13 )bob napisał(a):  Ja pamietam tylko jednego Adama, był dyrektorem i przyszedł z firmy sąsiadujacej z Faurecią, a w utrzymaniu ruchu chyba nie było żadnego Adama który był kierownikiem. To był dyrektor który przyszedł za Emanuela. Emanuel był pierwszym dyrektorem w Faureci Jelcz, dyrektor który chcial aby o Faureci mówiono tylko dobre rzeczy, żeby pracownik chętnie przychodził do pracy i był z pracy zadowolony, nie pamietam żeby ktoś na prace wtedy tyle i tak narzekał, a nadgodzin było jeszcze wiecej pracowalo sie praktycznie w każdy wekend tylko wtedy dyrektor wiedział jak zmotywować pracownika żeby miał satysfakcję z tego że sobota czy niedziela w miesiacu jedna tylko była wolna, przedewszystkim szanował pracowników, wykorzystywał prawo pracy tak aby pracownik był z pracy zadowolony, w tedy wydawalo mi sie że Kodeks Pracy jest przedewszystkim dla pracownika a nie pracodawcy, była zupełnie inna atmosfera, tamte czasy to już historia którą sie miło wspomina. Teraz to nawet sie nie pamięta jak ktoś ma na imię bo i tak zaraz pewnie się zwolni albo pójdzie na chorobowe, a jak wróci to go się zwolni, pamieta sie tylko tych starszych pracowników którzy i tak po mału zaczynaja się wykruszać.



Popatrzcie na chłopaków z logistyki, trzymają się razem maja zasadę "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!!!"
Pełen Szacunek dla tych chłopaków.
Pamietajcie że najlepiej się kieruje narodem skłóconym,wtedy są donosy i wtedu góra wie o wszystkich wszystko, są to metody których zagraniczni dyrektorowie nieznaja.


Był kierownik Adam....na samym początku na lini nr 1. Bardzo fajny facet. I to było właśnie za czasów dyrektora Emanuela. Jeszcze przypomnę dla ludzi pracujących teraz - w tamtych czasach pracowało się też w niedziele (czasami) ale za to mieliśmy płacone 200 %
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
Odpowiedz 


[-]
Share/Bookmark (Show All)
Facebook Linkedin Technorati Twitter Digg MySpace Delicious

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Jelcz Laskowice Forum - Forum mieszkańców Jelcza Laskowice | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS