Witamy Serdecznie Wszystkich na forum i zapraszamy do rejestracji ;)
Partnerzy:   Dotacje Unijne Wrocław
Odpowiedz 
Mobbing w Faurecia
03-28-2012, 18:53
Post: #31
RE: Mobbing w Faurecia
(03-28-2012 18:27 )anonim123 napisał(a):  skoro mój wylewny post został usunięty, napisze krócej:
jesli chodzi o linie nr3- nie wrzucili tam jakiego lidera, który rąbie dupe "naiwnym" chłopakom, bo osoba ta NIE JEST liderem, nie dostaje za to premii, wrecz przeciwnie dostaje mniej pieniedzy niz np GŁÓWNY MECHANIK ktory nie mógl sobie poradzic z tą linią, a osoba która "latała" z pędzlem i malowała linie na biało to własnie TEN automatyk, który robił to mimo tego ze firma zewnetrzna dostała za to duzo kasy. poza tym podejrzewam,że wcale sie nie ciesze z tego pseudo awansu na tę linie, bo zamiast zwykłych zmian codziennie chodzi od 2 w nocy do bóg wie której, i jedyne co z tego ma to zgarnianie wszystkich pretensji od dyrektora i swojego kierownika.
dlatego najpierw dowiedz sie jak jest a później pisz.

więc ci piszę że firma zewnętrzna nie miała zlecenia na malowanie tej linii-to byl pomysł dyrektora sprzed dwóch tygodni-jak możesz oskarżać kogoś o niewykonanie czegoś czego nie kazano mu zrobić? A ci chlopaki odpięciu tygodni pracują po nocach tylko bo dyrektorowi nie spodobało się że jeden z nich powiedział prawdę, a kasę mają taką że nie zawsze ich stać aby raz w miesiącu do domu pojechać a jeden ma malutkie dziecko i widzi go raz na miesiąc-jest faktycznie czego zazdrościć
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
03-28-2012, 19:01
Post: #32
RE: Mobbing w Faurecia
Jeżeli macie jakieś sprawy do wyjaśnienia między sobą polecam także PRIV .
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-28-2012, 19:03
Post: #33
RE: Mobbing w Faurecia
(03-28-2012 18:48 )admin napisał(a):  Zgłoście swojej uwagi do centrali i tyle . Jak jest tak źle to zaalarmujcie Gazetę Powiatową to może zajmą się sprawą . Wylewanie żali na forum niczego nie da .

zaalarmowanie centrali spowoduje zwolnienie ludzi którzy napiszą a żale na tym forum już spowodowały kontrolę z Inspekcji pracy i nagle okazało się że wypłacają wszystkim nadgodziny co do tej pory było rozliczane kwartalnie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
03-28-2012, 19:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-28-2012 20:21 przez mała.)
Post: #34
RE: Mobbing w Faurecia
(03-21-2012 09:42 )Gallen napisał(a):  Czy to jest ten sam dyrektor który był kiedyś dyrektorem w Simoldesie ?

(03-22-2012 09:23 )Gallen napisał(a):  
(03-22-2012 08:45 )admin napisał(a):  
(03-21-2012 09:43 )mała napisał(a):  Witajcie jestem PRZERAŻONA WASZĄ opinią o tej firmie;-[ dziś mam pierwszy dzień pracy w tej firmie.wypadła mi 2 zmiana jestem załamana ,boję się bo nie wiem co mnie tam czeka!!!!!pozdrawiam was!!

Jak tam wczoraj pierwszy dzień Smile ?

Chyba siwy dym bo zapewne jeszcze śpi po 2 zmianie Tongue

(03-22-2012 10:07 )serek napisał(a):  Napisz jak było w pierwszym dniu pracy. Wink

quote]

Witajcie;]Pracowałam tam 2 dni;-[to nie dla mnie!!!!nie jestem robotem!!!ludzie tam pracują jak roboty!!!!muszą przychodzić w soboty!!!i praca po godzinach w tygodniu!!!!!to nie dla mnie!!!!! stwierdziłam że ludzie którzy tam pracują należy im się ZŁOTY MEDAL za wytrwałoąć!!!moja opinia o Faureci nie polecam!!!a to co piszecie to wszystko PRAWDA!!!!!mam nadzieje że końcu ktoś weżnie się za ten zakład i zrobi tam porządek!!!!szkoda mi tych ludzi!!!!pozdrawiam was małam;-]]][
/b]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-28-2012, 21:08
Post: #35
RE: Mobbing w Faurecia
A czy to nie podchodzi pod upokarzanie pracownika jeśli ludzie (obu płci) mają szafki ubraniowe na środku korytarza i tam się muszą przebierać, niezależnie od tego kto sobie przechodzi? Nie każdy musi lubić rozbierać się publicznie na korytarzu przy wejściu na stołówkę.

to nie łamie jakichś przepisów?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
03-30-2012, 08:44
Post: #36
RE: Mobbing w Faurecia
a co jadzicie o dziale JIT
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-30-2012, 10:31
Post: #37
RE: Mobbing w Faurecia
(03-30-2012 08:44 )pracownik prodykcjii napisał(a):  a co jadzicie o dziale JIT

Co to znaczy jadzicie ?Smile
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
03-30-2012, 12:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-30-2012 12:38 przez asiek.)
Post: #38
RE: Mobbing w Faurecia
(03-30-2012 10:31 )admin napisał(a):  
(03-30-2012 08:44 )pracownik prodykcjii napisał(a):  a co jadzicie o dziale JIT

Co to znaczy jadzicie ?Smile

Ja tam nie pracuje ale z tego co mówią jest trochę lepiej w sensie mobingu-też mają nadgodziny ale tam nie jest to przymuszanie tylko potrafią poprosić i zachować jakieś formy przyzwoitości. Wiadomo że jest to produkcja i pracować trzeba bo linia jedzie. Ogólna opinia jest taka że jest lepsze kierownictwo ale tak do końca nie wiem bo znam to tylko z opowiadań na stołowce i palarni ale ludzie są tam mniej sfrustrowani. Z drugiej strony wydaje się że jit to oczko w głowie dyrektora ta linia przyszła z nim
(03-28-2012 21:08 )an0n1m0wany napisał(a):  A czy to nie podchodzi pod upokarzanie pracownika jeśli ludzie (obu płci) mają szafki ubraniowe na środku korytarza i tam się muszą przebierać, niezależnie od tego kto sobie przechodzi? Nie każdy musi lubić rozbierać się publicznie na korytarzu przy wejściu na stołówkę.

to nie łamie jakichś przepisów?

No to dobre pytanie dla pań z bhp, które przestrzeganie jednych przepisów doprowadziły do absurdu zwłaszcza te ich stopy na co idzie duża kasa a na drugie przymykają oko-warto się ich spytać dlaczego np. pozwalają aby na L3 formy były wrzucane ręcznie-przecież te formy waża ponad 150 kg?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-30-2012, 20:17
Post: #39
RE: Mobbing w Faurecia
Czytając wasze wszytkie wypowiedzi troszkę się uśmiałem.Co zapadło mi w pamięci :szafki na korytarzu i pasy na plecy (opaski na nadgarstki).Zacznę od szafek, nikt nie zmusza żeby przebierać się na korytarzu, można przebierać się w szatni a ciuchy zanosić do szfki jak i pójść parę razy do recepcji i zalatwić sobie szafkę w sztni. Co do pasów itp. wystarczy iść i się o nie upomnieć, byłem kilka razy po rózne rzeczy i nigdy nie było z niczym problemu, czasami trzeba było tylko poczekać.Zatrzymywanie się na znakach "stop" czy tak ciężko na chwilę zatrzymać się (zważając na to że nie robicie tego 1000 razy na dzień tylko zaledwie kilka, skoro pracujecie w linii) Takie są wymogi zarówno w Faureci jak i w innych zakładach m.in po to aby ktoś wam nóżek wózkiem nie przejechał.Z tego co mi wiadomo jest specjalny podnośnik do form.Pracodawca ma prawo chyba raz albo 2 w miesiącu zmusić pracownika do przyjścia w sobotę i więcej nie musicie.Napewno z tego powodu was nie zwolnią bo tak nie można a sami się nakręcacie.Jestem pracownikiem logistyki i niejednokrotnie kazano nam przychodzić w soboty i jeżeli ktoś nie mógł to po prostu nie przychodził, nikogo z tego tytułu jeszcze nie zwolniono.To że dajecie tak sobą pomiatać to juz wasza sprawa.Podobała mi się wypowiedź jedej osoby która pracowała 2 dni i odeszła, jeżeli tak wam źle to zwolnijcie się sami :)Owszem w wielu sprawach się z wami zgadzam jak zdjęcia byle papierka itd ale ja się nie przejmuje takimi rzeczami po prostu robię swoje i się tym nie przejmuje.@Asiek Żale na tym forum nie spowodowały tego że odwiedziła nas PIP, stało się tak poniewać ktoś do nich napisał a nadgodziny zostały wypłącone ponieważ nie szykują się żadne przestoje i aby odciągnąć nam większy podatek dołączono wypłacanie nadgodzin do bonów świątecznych.Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.Co do JIT-a nie mają najgorzej, ponieważ u nich jest tylko jeden projekt w którym nie zwiększają produkcji więc sa w stanie przy normalnej pracy bez awarii pracować 8h i iść do domu.Natomiast na pianach jest wiele projektów w których podnoszone są cele mimo tego że ludzie sprzęt i magazyn nie są do tego przystosowane, przez co robi się ten cały bałągan.I pamiętajcie nie ważne czy idzie linia 2,3,4 czy JIT Logistyka musi być zawsze a mino tego nie narzekamyWink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
03-30-2012, 23:56
Post: #40
RE: Mobbing w Faurecia
Nie ma na "trójce" specjalnego podnośnika, ale fakt, że jest wózek widłowy którym się wrzuca i z tego co widziałem to chyba tam to nie wymaga dużego wysiłku bo nie trzeba żadnych form pchać czy ciągać, można wózkiem założyć od góry. Chociaż nie do końca wiem jak to technicznie wygląda i może nie być takie łatwe bo tam się przy zmianie form zawsze ze dwie, trzy osoby kręcą.

Co do przebierania się ludzi z korytarzy w szatniach, to nie bardzo jest gdzie, zwłaszcza, że powierzchnia szatni już co najmniej dwa razy była zmniejszana, szafki dosuwane do siebie i na koniec zmiany jak wszyscy hurtem wychodzą to się robi sajgon.

Co do środków bhp usztywniających stawy i kręgosłup. To "tylko poczekać" to czasem potrafi być problem, bo nie raz spotkałem się z odpowiedzią, że "nie ma i nie wiadomo kiedy będzie". A na linii nie ma że boli. Nikt karuzeli nie zatrzyma bo ty nie nadążasz przez wysiadające nadgarstki. A wysiadają tam często. Są stanowiska, na których przez bite 8 godzin masz napięte lub wysilane jedne i te same partie ciała. To się już po kilku dniach pracy w zakładzie czuje.

Logistyka musi być zawsze... to fakt. To, że nie zawsze jest to też fakt. Z jednej strony podziwiam waszą jedność, że potraficie się grupą postawić i w weekend nie przyjść. Z drugiej zastanawiam się jakie macie chody u góry, że jakoś nie odczuwacie na własnej skórze tego, że bywają problemy przez to, że idzie w weekend produkcja i ludzie z linii ganiają na magazyn bo nie ma kto części dowozić czy wyrobu odbierać. A natura kadry naszej zakładowej, przy samej górze, raczej mściwa Tongue U was zwolnień z tego powodu nie było, a na produkcji kierownicy stosunkowo często pozbywają się ludzi, którzy niechętnie chodzą na nadgodziny.

Znaki stopu w zakładzie to typowe umywanie rąk. Jak cię wózek potrąci to nie będziesz mógł powiedzieć, że nie wiedziałeś że może nadjechać.... coś jak z napisem na kubkach z mcDonalda że kawa w środku jest gorąca(ale wlepianie nagan za nieprzestrzeganie stopu to absurd). Jednak irytujące jest, że do malowania znaków stop bhp się garnie, ale to, że środki ochrony często nie nadają się na stanowiska na których są stosowane to już jakoś przechodzi (dla ludzi pracujących na spryskiwaniu form na liniach - polecam poczytać w instrukcji masek przeciwpyłowych gumowych 3M o maksymalnej dopuszczalnej temperaturze otoczenia podczas używania tych masek, oraz zmierzyć temperaturę na stanowisku w cieplejszych miesiącach. Dawno temu poruszane przez pracowników i perfidnie olane przez ówczesnego specjalistę BHP).

Poza tym wszyscy wieszają przysłowiowe psy na dziale utrzymania ruchu. Fakt, linie nawalają przez co ciężko czasem wyrobić cele, noże i szlifierki nawalają przez co rework czasem nie daje rady się wyrobić. Ale jak czasem rozmawiam z mechanikami czy ustawiaczami i słyszę, że na podstawowe części zamienne w tej firmie czeka się miesiącami bo dyrekcja nie uważa za stosowne wydać na nie pieniędzy, a jak coś nawali to są pretensje, że ileś godzin starają się problem zaleczyć bo nie ma na co uszkodzonej części wymienić no to sorry. Może lepszym wyjściem jest wywalić cały UR, zatrudnić 3 McGyverów, po jednym na zmianę, zakupić karton zapałek, gum do żucia w sreberkach i trzy scyzoryki victorinoxa i wtedy wszystko będzie hulać. No i opaski plastikowe bo niedługo na nich będzie się nawet brama do zakładu trzymała.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Share/Bookmark (Show All)
Facebook Linkedin Technorati Twitter Digg MySpace Delicious

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Jelcz Laskowice Forum - Forum mieszkańców Jelcza Laskowice | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS