Witamy Serdecznie Wszystkich na forum i zapraszamy do rejestracji ;)
Partnerzy:   Dotacje Unijne Wrocław
Odpowiedz 
Kuchnia
08-31-2011, 20:20
Post: #11
RE: Kuchnia
Podaję link do lodów, które robi moja francuska koleżanka i mówi, że obłędne to za mało powiedziane Smile
Dzięki tym lodom udało jej się oswoić teściową. Co jest naprawdę dużym wyczynem. Szczególnie, że francuska teściowa nie była za szczęśliwa z powodu polskiej synowej Smile
http://makagigi.blogspot.com/2011/05/lod...oglem.html
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
09-08-2011, 11:25
Post: #12
RE: Kuchnia
SUSZARKA do grzybów i owoców...

Kupiłem właśnie taką suszarkę - Ravanson, 250w,3 sita...Na razie raz suszyłem grzyby koźlarze i parę razy jabłka. Czas suszenia od 6 do 8 godzin. Koszt jednego takiego suszenia do 1 zł...Aha..i jeszcze - kroimy na plastry o grubości 0.5 do 1 cm i trzeba też pamiętać o zamianie miejscami sit dolnego z wierzchnim w połowie czasu...Smile
Jak macie jakieś doświadczenia z czymś podobnym to podzielcie się...Smile
Np może ktoś wie jak najlepiej taki susz przechowywać albo jak można takie owocowe chipsy ulepszać np przez wcześniejsze zanurzanie w miodzie lub jakimś soku...

Pzdr

http://fotoforum.gazeta.pl/u/jasfinks.html
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2011, 22:29
Post: #13
RE: Kuchnia
Z takich nietypowych zastosowań suszarki do grzybów to w czasie bożonarodzeniowym można zasuszyć plastry pomarańczy, którymi ozdabia się stroiki, albo wiesza na choince. Wtedy podczas suszenia ma się też gratis świąteczny zapach Smile (pomarańczy)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
09-19-2011, 09:46
Post: #14
RE: Kuchnia
(09-12-2011 22:29 )cindirella70 napisał(a):  Z takich nietypowych zastosowań suszarki do grzybów to w czasie bożonarodzeniowym można zasuszyć plastry pomarańczy, którymi ozdabia się stroiki, albo wiesza na choince. Wtedy podczas suszenia ma się też gratis świąteczny zapach Smile (pomarańczy)
Noooo Smile ja też tak robię Smile Cudny jest ten zapach.
Ja suszę jeszcze pomidory. Wybieram te o raczej suchym wnętrzu, np.Lima. To są te podłużne. Mają mało nasion i szybko się suszą. Kroję na plasterki około 0,5 cm, suszę do czasu aż będą takie gumowate. Jak się przesuszą nie są zbyt dobre, a w oliwie już nie zmiękną. Gdy zdarza mi się przesuszyć, zostawiam je do czasu aż z powrotem złapią wilgoć z powietrza. Układam ciasno w malutkich słoiczkach, dokładam świeży tymianek i czosnek pokrojony w ok. 3 mm plasterki. Zalewam wszystko oliwą z oliwek, którą mocno rozgrzewam, ale nie może być wrząca, bo pomidory się usmażą. Zakręcam i na chwilkę stawiam dnem do góry. Trzeba uważać, bo wszystko jest bardzo gorące. Później używam takich pomidorów w zimie do surówek np. z sałaty, dobrze pasuje do lodowej, świetnie komponuje się z rucolą. Czasem kupuję w Biedronce tortellini i w tym czasie gdy je gotuję, na patelni podduszam cebulkę (na tej oliwie z pomidorów) wrzucam kilka pokrojonych na paseczki pomidorów, trochę czosnku i na koniec chilli lub ostrą paprykę. Takim sosem polewam tortellini. Jest to niezwykle aromatyczne. Zamiast tortellini może być zwykły makaron ugotowany na półtwardo czyli al dente Smile
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-21-2011, 14:57
Post: #15
RE: Kuchnia
Jaką kolacje zrobić ukochanej żonie nie mam pomysłu wszystko oklepane a szukam czego wyjątkowego

Fotopasja Jelcz Laskowice

http://www.fotopasja.prv.pl

[Obrazek: msn-wink.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
09-22-2011, 22:17
Post: #16
RE: Kuchnia
(09-21-2011 14:57 )fotopasjajelcz napisał(a):  Jaką kolacje zrobić ukochanej żonie nie mam pomysłu wszystko oklepane a szukam czego wyjątkowego

Trochę trudno coś poradzić, bo nie wiem w czym gustuje żona, czy coś na słodko, może dania wegetariańskie, mięsne, a może ryby...?
Znajomy kucharz mówił, że to dekoracja, sposób podania sprawiają że danie staje się wyjątkowe, chodzi o to, że jedzą nasze oczy, a nie tyle o smak. Więc koniecznie dekoracje ze świeżych warzyw, owoców, serwetki, świece (może jakieś pływające) i kwiaty. Jeśli ogólnie gotujesz rzadko albo wcale, możesz zrobić cokolwiek i będzie zachwycona Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-23-2011, 08:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-23-2011 08:21 przez heymdall.)
Post: #17
RE: Kuchnia
Coś nietypowego ??
Bardzo nietypowego, czy po prostu mała odmiana ??

Ostatnio eksperymentowałem z suszonymi pomidorami w oliwie oraz żywa bazylią.. Ponieważ nie wyszedł mi Hulk koloru pomarańczowego, zrobiłem coś w rodzaju pesto z owych pomidorów.. Czyli: żywa (koniecznie!) bazylia +suszone pomidorki (mogą być w oleju, ale lepiej odsączyć nadmiary) + ząbek czosnku dla smaczku.. Zmielić do konsystencji smarowidła, podawać na chleb - a najlepiej na jeszcze ciepłe grzaneczki. Do tego sałatka caprese i lekkie wino w temp. około 5-8 stopni Celsjusza... Lekkie i przyjemne w smaku na wieczór...

To wyżej w przypadku, gdy masz niewiele czasu ..

Coś równie prostego w wykonaniu, ale wymagającego dłuższego preparowania.
Czyli: pierś z kurczaka (nie znęcać się nad nią zbyt mocno !! - po prostu pokroić w bardzo cienkie plastry i trochę tylko spłaszczyć) + ser gorgonzola + szpinak (niekoniecznie) + czosnek (niekoniecznie) .. zawinąć serek wraz z opcjonalnymi dodatkami (szpinak zmielony z ząbkiem czosnku) w plastrze mięsa i włożyć do piekarnika do momenty zezłocenia się mięska..
po prostu pycha ...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
09-23-2011, 18:31
Post: #18
RE: Kuchnia
Krewetki (te troszkę większe od kokajlowych) rozmrozić, lekko osuszyć na ręczniku papierowym. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić krewetki i chwilkę podsmażyć (nie za długo, bo zrobią się gumowe). Wycisnąć czosnek, na 0,5 kg paczkę daję 4 duże ząbki, troszkę go poddusić, ale nie podsmażać, bo zrobi się gorzki, podlać kilkoma łyżkami białego wina (resztę zużyć do popijania), wcisnąć sok z ćwiartki cytryny (wyciskam dwa grube plastry), lekko posolić i posypać świeżo zmielonym pieprzem. Można posypać natką pietruszki. Podawać z białym pieczywem. Jak krewetki są rozmrożone, robi się nie dłużej niż 10 minut. Kiedyś podałam z makaronem (wstążki), ale wtedy dodałam więcej wina i czosnku, żeby powstało więcej sosiku.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2011, 10:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2011 10:33 przez dorkasz1.)
Post: #19
Nutella jabłkowa
NUTELLA JABŁKOWA 2011

4 kg jabłek obrać i pokroić w ćwiartki wycinając środki,
70 dkg cukru dosypać
200 ml wody dolać
5 cukrów waniliowych dosypać albo dodać aromat waniliowy
Gotować, aż jabłka się rozpadną i dadzą zmiksować.
W międzyczasie 15 – 20 dkg obłuskanych orzechów laskowych uprażyć przez 10 minut w temperaturze 150 stopni (nie wyższej, bo będą gorzkie). Wyjąć z piekarnika i przykryć ścierką na ok. 5 minut. Po tym czasie obetrzeć z orzechów część brązowych łusek (nie wszystkie). Posiekać nożem lub melakserem albo grubo zmielić, odłożyć do miseczki.
20 dkg naturalnego kakao dosypać do jabłek, wymieszać i nadal podgrzewając dodać
1 kartonik (500 g) mleka zagęszczonego nie słodzonego i rozpuszczone w nim
4 budynie czekoladowe (bez cukru). Całość chwilkę pogotować, aby budynie nie były surowe. Mieszać cały czas, bo się przypala. Na koniec wsypać orzechy. Zamieszać i nakładać do małych słoiczków. Pasteryzować 15-20 minut.
U mnie teraz czas przetworów, więc podzielę się kilkoma przepisami, które według mnie warte są uwagi. Wszystkie są sprawdzone, niektóre robię od wielu lat, a niektóre np. nutella, to tegoroczna nowość.
KETCHUP
5 kg pomidorów
* 6 czerwonych papryk grillowanych, obranych ze skórki bez gniazd nasiennych
* 4 ostre papryczki chilli bez pestek (ja dałam 8 sztuk z pestkami)
* 1,5 kg delikatnej cebuli (dobra jest duża dymka pozbawiona naci) dałam zwykłą, ale mniej
* 1 raczej mały seler a dokładnie korzeń selera dałam nać z jednego selera
* 150 g korzenia imbiru dałam 2 łyżeczki suszonego
* 1 główka czosnku raczej duża
* 250 g brązowego cukru dałam 220 g
* 400 ml octu winnego lub ryżego dałam jabłkowy
* 4 łyżeczki soli
* 5 łyżeczek nasion kolendry
* 2 łyżeczki mielonych goździków
3 łyżeczki ostrej papryki w proszku
* ( cierpliwość w dużych ilościach Wink
Grillujemy w piekarniku paprykę, obieramy z gniazd nasiennych i skóry. Paprykę chilli pozbawiamy nasion i przecinamy na pół. Cebule obieramy, tak samo postępujemy z imbirem i czosnkiem.
W malakserze lub blenderze mielimy całe pomidory, paprykę grillowaną, papryczkę chilli, czosnek, cebulę i imbir. Masę przelewamy do garnka a do woreczka na przyprawy wkładamy nasiona kolendry i zmielone goździki (ja dałam zmielone bez woreczka), które również lądują do naszej kolorowej i pięknie pachnącej pulpy. Dołącza do nich również sól i bulwa selera. Gotujemy przyszły ketchup przez godzinę, wyławiamy przyprawy i selera a następnie całą masę przecieramy przez sito lub pomagamy sobie przecierakiem. Następnie przelewamy do garnka i gotujemy przez kolejne 2 godziny, aż masa odparuje do połowy objętości. Wtedy dodajemy cukier, ocet i gotujemy około 90 minut do czasu, aż masa osiągnie pożądaną konsystencję. W trakcie gotowania trzeba co kilka minut przemieszać aby masa nie przywarła do dna. Ja lubię, gdy ketchup ma konsystencję koncentratu pomidorowego czyli jest bardzo gęsty i esencjonalny. Przekładamy go do słoików i wekujemy przez około 15 minut. Pachnie, smakuje i wygląda świetnie.
POMIDORY Z BAZYLIĄ I CZOSNKIEM
Pomidorów ile kto ma (ja miałam 6 kg) sparzyć i obrać ze skóry. Pokroić w dosyć duże cząstki, wrzucić do miski. Dosypać do tego siekanej bazylii ile kto chce, ja chciałam tak ze dwie garście, dosypać grubo siekanego czosnku ile kto chce, ja na 6 kg dałam 2 główki (nie ząbki!) i nie wiem czy nie za dużo. Posypałam towarzystwo (te 6 kg) łyżką grubej morskiej soli i wpakowałam do słoików 0,6 litra. Upchałam dosyć ciasno. Pasteryzowałam 20-25 minut. I już.
W ubiegłym roku zrobiłam tak tylko 4 słoiki i żałowałam okropnie. Pychota do jajecznicy, omleta, zupy pomidorowej, sosu do makaronu, a także jako dodatek do surówki z kapusty pekińskiej. Zastosowań dziesiątki. Zapach świeżych pomidorów wydobywający się z tych słoików w grudniu - styczniu - powala na kolana i pozwala uwierzyć, że kiedyś przyjdzie lato.


PASTA PAPRYKOWA 2011

3 kg czerwonej papryki surowej zmielić przez maszynkę do mielenia mięsa, dodać:
5 łyżeczek chili
25 dkg cukru
8 dkg soli
0,4-litra oliwy najlepsza jest Extra Virgin ale może być też Sansa
Gotować 15-20 minut, następnie dodać:
200 ml octu 10 % (niepełną szklankę)
3 słoiczki przecieru pomidorowego – 200 gramowe
3 liście laurowe
4 ząbki czosnku (zmiażdżone)
Gotować 5 minut. Rozłożyć do słoiczków i pasteryzować 5 minut.
(ja nie pasteryzuję, tylko nakładam gorące i odwracam słoiczki do góry dnem. Myślę, że większe słoiczki należałoby pasteryzować)

Z tej porcji wychodzi 16-18 słoiczków 200 ml (po musztardach Kamisa).

Jako komentarz do powyższych przepisów dodam tylko, że moja rodzina i ja preferujemy raczej wersję "diabelsko pikantną". Jeśli więc ktoś woli łagodną, to powinien dodatek ostrych przypraw (chilli itp.) zmniejszyć o połowę. Pasta paprykowa w tym roku "wyżera paszczę" Smile Ketchup nie mniej. Ale my tak lubimy, dobrze to dezynfekuje gardło i nam smakuje.
A propos dezynfekcji, to wczoraj nastawiłam już chyba ostatnią nalewkę miętową. Jeśli ktoś chętny, to umieszczę przepis.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Advertisement
10-09-2011, 12:21
Post: #20
RE: Kuchnia
Kto to widział, żeby takie smakołyki przed porą obiadową podawać na forum. Tongue Big Grin

Pozdrawiam :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Share/Bookmark (Show All)
Facebook Linkedin Technorati Twitter Digg MySpace Delicious

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Jelcz Laskowice Forum - Forum mieszkańców Jelcza Laskowice | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS